Facebook postanowił uciszyć spłoszony tłum nowoczesna wizja prywatności. Po wczorajszej konferencji jesteśmy w stanie lepiej spersonalizować informacje które udostępniamy naszym znajomym i nieznajomym. Dostaliśmy też większa możliwość kontroli nad aplikacjami. Niebawem w profilu pojawi się zakładka umożliwiajaca zassanie zapisanych danych, co pozwoli nam skontrolować informacje które udostępniamy. Prawdę mówiac nie rozumiem wielkiej akcji żalu w stosunku do prywatności FB. Dla kogoś kto choć trochę myśli, nie wiem jakie informacje poza danymi adresowymi mogły by być nadwyraz cenne w momencie udostępniania. Nie wiem… Czy ktoś podaje na ścianie takie informacje jak PIN do karty czy hasło do innych kont?